WT+3xS-150m
Środa, 13 października 2010
· Komentarze(0)
Jesień najpiękniejsza pora roku...Trasa prawie taka jak zawsze: czyli najpierw do Tyńca później na Kryspinów przez Bielany, rozjazd na błoniach i do domu. Dzisiejszy trening urozmaiciłem krótkimi sprintami.